biblioteka

               Sukcesywnie przedstawiamy naszą bogatą, fotograficzną bibliotekę: albumy, katalogi, poradniki i filmy dostępne w czasie zajęć dla uczestników Warsztatów.

               W bibliotece znajdziesz już 125! wyjątkowo interesujących pozycji z którymi warto się zapoznać. W sieci publikują wszyscy, książki i albumy tworzą najlepsi.

  • HULTON DEUTSCH COLLECTION – 150 Jahre Fotojournalismus tom II. Na okładce fotografia nowojorskiej ulicy z prasowym newsem o katastrofie Titanica. Początki fotografii, początki motoryzacji, lotnictwa, rewolucji przemysłowej, I Wojna Światowa, odkrycia geograficzne, egzotyczne kraje i wszystko to co tworzyło gorące informacje rodzącej się nowoczesnej prasy. Kiedy sobie wyobrazimy fotografa z drewnianą skrzynią i szklaną kliszą, czasem dwoma, możemy docenić mistrzostwo pionierów. Panowie i panie, czapki z głów w hołdzie dla bezimiennych dokumentalistów historii współczesnego świata…

 

 

 

  • HULTON DEUTSCH COLLECTION – 150 Jahre Fotojournalismus, tom I. Absolutny hit biblioteki, dwutomowe wydawnictwo po 440 str. każde, wybór historycznych fotografii stockowych i redakcyjnych. Fotografie, które zdobiły w ciągu ostatnich 150 lat okładki i tworzyły główne materiały zdjęciowe największych wydawnictw prasowych świata. Wydarzenia, katastrofy, wojny, ludzie, aktorzy, politycy, gwiazdy estrady, sportowcy, naukowcy. Wszystko to, co wydarzyło się od momentu wynalezienia fotografii. Uczta dla oka i historia heroizmu fotografów, którzy zawsze starali się być najbliżej tego co ważne, a czasem też zwykłe i powszednie. Można przeglądać bez końca, odkrywać za każdym razem nowe informacje. Wydawnictwo kupione za niemałe pieniądze w antykwariacie w Krakowie, warto było!    

 

 

  • Brandon Stanton – LUDZIE NOWEGO JORKU. Ponad 400 spontanicznych fotografii mieszkańców wielkiego jabłka, które nie zasypia. Autor zapraszał przypadkowych przechodniów do „wyrażenia siebie” pozycją, gestem lub też w inny sposób. Każda fotografia uzupełniona jest krótką notatką, opisem spotkania lub informacją o modelu uzyskaną w czasie krótkiej rozmowy. Album odniósł duży sukces komercyjny, został wydany w kilku przekładach językowych. Bieżące poczynania autora śledzi kilkanaście milionów internautów. Książkę dostałem od córki w przed moją kolejną fotograficzną wizytą w tym energetyczny mieście.   

 

 

 

  • Steve McCurry – PORTRAITS. Kolejna publikacja ze słynną Afganką na okładce. Kilkaset portretów ludzi spotkanych w podróży. Typy ludzkie z różnych kręgów kulturowych, wszystkie ujęte w pozornie podobnych „legitymacyjnych” kadrach, ale jeśli przyjrzymy im się bliżej… Niektóre ciasne kadry potrafią wiele powiedzieć, ujawniają zarezerwowane tylko dla wprawnego oka mistrzostwo autora. Jeśli znamy jego wieloplanowe kompozycje, możemy odczytać jak wielu fotografów stara się Go naśladować, warto wzorować na najlepszych. Pomimo niewielkiego formatu 19×13 cm, wielkie fotografie! I na marginesie dla photoshopowych mistrzów przestroga, podejrzeniom o manipulacje nie oparł się również McCurry! zrzucając winę na asystentów… Warto rozwijać spojrzenie, natura serwuje niezliczone warianty tej samej rzeczywistości.    

 

 

  • Jacek Bonecki – PODRÓŻNIK FOTOGRAFICZNY. Praktyczny i rzeczowy poradnik rodzimego fotografa, który nie pozuje na „artystę”. Fotografia to wspaniała przygoda i sposób na życie, to główne przesłanie autora i jakże banalne. Bez zbytniego napinania się możemy uczestniczyć w wielu wydarzeniach czy podróżach, które bez aparatu fotograficznego by się nie odbyły. A jeśli na naszą podróż znajdziemy sponsora to czemu nie? Jednak to nie tylko darmocha czy okazja, do tego potrzebna jest odrobina talentu i góra pracowitości aby podróż nie był jednorazowa. Fotografia to znakomita zabawa, a jeśli do tego zrealizujemy niebanalny materiał fotograficzny, to pełnia szczęścia zostaje osiągnięta. Czasem warto spuścić powietrze i wziąć się do zwykłej, fotograficznej roboty. Kupiłem w „taniej książce” za jedyne 15 zł, z pewnością trafi „pod strzechy”.        

 

 

  • Jerzy Habdas – NEW YORK. Barwny portret Nowego Jorku ostatnich lat XX w. Autor skupił się na architekturze, wędrujemy po miejscach znanych z filmów i folderów turystycznych. Na okładce, sylwetka pomnika Katyńskiego w Jersey City na tle dwóch wież, fotografia, której juz nikt nie powtórzy. Album zamyka zestaw wykonany bezpośrednio po ataku terrorystycznym 11 września 2001 r. na wieże World Trade Center. Już nigdy Nowy Jork i „wolny” świat nie będzie taki sam… 

 

 

 

 

  • Piotr Droździk – ŁEMKOWSZCZYZNA 192 str. Cerkwie, zapomniane cmentarze, drewniane chaty, które w wyniku przesiedleń straciły swoich gospodarzy. Święta i obrzędy odradzającej się religii prawosławnej i grekokatolickiej. Fotograficzno-poetycka wizja południowo-wschodniej Polski która powraca z zapomnienia. Znakomity zestaw rzetelnej fotografii – polecam! 

 

 

 

 

 

  • Alessandra Chemollo i Fulvio Orsenio SENZAPOSA. Album wyszperany w Weneckim antykwariacie. Inspirująca wizja Wenecji w stylu „street photography” z 1992 r. Przed rewolucją cyfrową, fotografia uliczna była obszarem pracy fotoreporterów. Ograniczenie zużycia kosztownego materiału jakim był film wymagało sprawności technicznej i umiejętności wnikliwej obserwacji. Album został wykonany rzadko używanym w fotoreportażu aparatem średnioformatowym na diapozytywach 6×7 cm. Znakomite fotografie, które po prawie 30 latach mogą być wzorcem dla wszystkich współczesnych fotografów ulicznych uzbrojonych w szybkostrzelne karabiny maszynowe bez limitu amunicji.    

 

 

 

  • Michał Cała – ŚLĄSK. Klasyk fotografii industrialnej. Czarno-białe fotografie Michała Cały z lat 70 ubiegłego wieku, ukazujące degradację środowiska naturalnego to ikony, które na stałe wpisały się do historii Polskiej fotografii. W pierwszej części albumu znajdziemy inne fotografie, przypominające obrazy z folderów turystycznych. Czyżby Śląsk tak bardzo zmienił swój wizerunek z przemysłowego na skąpany w słońcu krajobraz pełen kwitnących pól, przydrożnych kapliczek, drewnianych kościółków? Miasteczka z finezyjną XIX wieczną architekturą przypominają zdroje. Podejrzewam, że to tylko metamorfoza autora, którego miałem okazję poznać osobiście na plenerach fotograficznych Kieleckiego Okręgu ZPAF.      

 

 

  • Paweł Kosicki  STAZIONE di VENEZIA. Album zrealizowany przez uczestnika trzech pierwszych Plenerów Warsztatów Fotograficznych w Wenecji. Udany zestaw czarno-białych fotografii zapowiadający późniejsze zainteresowania autora stylem fotografii ulicznej. Planowa opowieść o mieście w lekkich „podglądackich” kadrach. Album czytelny dla bywalców naszych weneckich plenerów, którzy mieli okazję poznać i dłużej popracować w tym zaczarowanym mieście. W Wenecji czas płynie w odpowiednim tempie…   

 

 

 

  • Wulf Liebau – HAMBURG Fotografia panoramiczna  w kadrach „z góry na dół”. Jeden z trzech wertykalnych albumów z wydanych 17 z fotografią panoramiczną przy stosunku boków 1:3. Z tej serii ukazały się m.in. wizerunki miast takich jak: Paryż, Dubai, Berlin, Budapeszt, Wenecja i z krajobrazami Toskanii, Islandii czy Tybetu. W naszej bibliotece kupiony w księgarni, w centrum Berlina mistrzowski album, którego bohaterem jest Hamburg. Odkąd fotografia panoramiczna słała się dostępna każdemu, nie zauważyłem równie ciekawego albumu.  

 

 

 

  • Ryszard Czerwiński – KARKONOSZE. Skromny albumik mistrza fotografii górskiej. Większość zdjęć została zrealizowana zimą na diapozytywach o nasyconych barwach. Pracując na tym materiale błąd naświetlania o 1/2 wartość przesłony, to dyskwalifikacja. Wyboru fotografii dokonał zmarły w 2017 r. Andrzej Baturo, fotograf, wydawca, oraz inicjator znakomitego Bielskiego Festiwalu Fotografii. Nie zobaczymy tu Śnieżki, czy Szczelińca, bohaterem jest ukryta uroda gór, którą autor odsłania w staranie wypacowanych kadrach.      

 

 

 

 

  • Mieczysław Wieliczko – ZDANIA I UWAGI. Mistrz fotografii pejzażowej Warmii i Mazur. Albumy tego autora to niedościgniony wzorzec. Tutaj znajdziemy zestaw charakterystycznych dla Polskich krajobrazów ilustrujących myśli i życiowe sentencje Adama Mickiewicza. Tematem są wierzby, przydrożne krzyże, chaty, czerwone maki, malwy i kwitnąca leszczyna, ciepło światło sączace się uchylonych drzwi szlacheckiego dworu. Kieszonkowe wydawnictwo z gatunku podręcznych, ku pokrzepieniu ducha i oka.  

 

 

 

 

  • Tadeusz Budziński – PIĘKNO W DREWNIE ZAMKNIĘTE. Kościółki i cerkiewki Beskidu Niskiego. Bezlistne drzewa późnej jesieni i wczesnej wiosny osłaniają roztańczone, cebulaste wieże. Podglądanie ich detali, wnętrz i brył w górzystym krajobrazie to przyjemność, która przeminęła  bezpowrotnie. Rekonstrukcja, odnowa i wycinka strach drzew nie służy nikomu. Dobrze, że fotograf zdążył unieśmiertelnić to co pozostało przez lata zapomnienia. Albumik zainspirował mnie aby ruszyć jego śladem. Zdążyłem, jeszcze wiele lat temu, teraz fotografie dojrzewają w moim archiwum czekając na odpowiedni moment. 

 

 

 

  • Susan Sontag – O FOTOGRAFII. Kultowy fotograficzny esej, który powinien znać każdy świadomy fotograf. Książka wydana w Polsce w 1977 r. ostatnio wznowiona. Sugestywnie i esencjonalnie uchwycony fenomen i istota fotografii.  „…robienie zdjąć, to odnajdywanie struktury świata-odkrywanie czystego piękna formy, ujawnianie, że w tym całym chaosie kryje się porządek…” jeszcze jedno: „…Właściwy moment nadchodzi, gdy daje się zobaczyć świat (zwałszcza to , co wszyscy już widzieli) w nowy, oryginalny sposób. To jedne z sentencji, którą wiele lat emu podkreśliłem sobie czerwoną kredką i jestem jej wierny do dziś. Serdecznie polecam!     

 

 

 

  • Eduard Pontremoli – NADMIAR WIDZIALNEGO 

 

 

 

 

 

 

  • DIALOGI FOTOGRAFII

 

 

 

 

 

 

  • Robert Caputo – SZKOŁA FOTOGRAFOWANIA NATIONAL GEOGRAPHIC. W większości przypadków to od fotografowania „widoków” zaczyna się dla każdego z nas pierwsza przygoda z fotografią. Kiedy nasze doświadczenia a jeszcze bardzo skromne nie podejrzewamy, że fotografia pejzażowa to szalenie trudna, wymagająca i kosztowna dziedzina  fotografii. Wyprawy przed wschodem słońca lub wyczekiwanie na zmierzch, ciężki statyw, wysokiej jakości obiektywy o nietypowych ogniskowych, specjalistyczne filtry itp. to nic nadzwyczajnego w wyposażeniu pejzażysty. Musimy mieć świadomość, że skoro krajobraz fotografują wszyscy, to porzeczka zawieszona jest bardzo wysoko. Sam trud dotarcia w egzotyczne miejsce niczego nie gwarantuje, to tylko dodatkowe koszta, które amortyzują się najlepszym. Praktyczny poradnik, bogato ilustrowany jak przystało na markę NG.    

 

 

  • Scott Kelby – SEKRETY MISTRZA FOTOGRAFII CYFROWEJ. Dobre wprowadzenie w arkana fotografii. Od zapoznania się ze sprzętem po fotograficzne porady ujęcia tematu. Informacje są serwowane na różnych etapach kiedy omawiana jest konkretna sytuacja zdjęciowa, nie w osobnych rozdziałach jak to jest praktykowane w tego typu publikacjach. Praktyczne uwagi nazywane są tutaj „sztuczkami” , dzięki temu lepiej sobie je przyswajamy mając wrażenie, że autor dzieli się z czytelnikiem sekretami jego warsztatu. „Sekrety” znalazły się też w tytule książki, to dobry chwyt marketingowy, ale opracowanie warte polecenia każdemu.   

 

 

 

  • Paweł Pierściński – STRUKTURY  Interpretacja krajobrazu przez Pawła Pierścińskiego jest tak charakterystyczna, że rozpoznajemy jego prace bez trudu. Niewielu fotografów pejzażystów, co często powtarzał ” w temacie niegodnym artysty” stworzyło swój własny styl. Poszukiwanie geometrycznych form w krajobrazie, fotografowanie obiektów przemysłowych, czy ich wpływu na degradację środowisko nadal jest mało popularne. Świadomie ograniczony obszar działania autora do regionu Świętokrzyskiego zachęcał do ciągłego rozwoju i poszukiwań. Poczynione odkrycia są dziś inspiracją dla wielu, a bogata publicystyka i teoretyczne rozważania na temat fotografii krajobrazowej warte są uwagi dla dzisiejszych tak bardzo do siebie podobnych „landszafciarzy”. Album z odręczną dedykacją autora dla Warsztatów Fotograficznych w Krakowie. 

 

 

  • AKT – historyczny album w którym znajdziemy prace takich mistrzów jak: Wojciech Plewiński, Andrzej Krynicki, Władysław Pawelec, Edward Hartwig, Wiktor Wołkow, Paweł Pierściński, Witold Węgrzyn i innych równie znanych autorów czasem z zupełnie innej tematyki. W albumie zebrano prace z wystaw „WENUS”, które były regularnie prezentowane w Polsce od 1970 r. Tłumy zwiedzających biły rekordy frekwencji, trzeba było stosować środki ostrożności aby chronić prace przed entuzjastami, którzy je kradli i jak i przeciwnikami, którzy je niszczyli oblewając żrącymi substancjami lub farbą. Wystawy były wydarzeniem artystycznym i szokiem kulturowo-obyczajowym. Czy ktoś pamięta wystawę fotografii, która wyzwoliła by tyle emocji ? Dziś naga modelka zachęca do zakupu…trumny.  

 

 

  • POLSKA FOTOGRAFIA PRASOWA 2003 . Dobre lata kiedy fotoreporterzy rywalizowali między sobą i nie musieli ścigać się z sezonowymi mistrzami jednej fotografii, czy też konkursowymi wyjadaczami. Na znakomitych zdjęciach znalazły się m.in. : ostatnia wizyta Jana Pawła II w kraju, wojna Rosyjsko-Czeczeńska, parowozownia Witolda Krassowskiego, Mongolia Tomasza Gudzowatego, Centrum Zdrowia Dziecka Tomasza Tomaszewskiego, było też miejsce na „skok w mgłę” Rafała Milacha. Te fotografie przeszły do historii, znamy je wszyscy, czy ktoś pamięta fotografie nagradzane obecnie? Fotografia reporterska podobnie jak prasa jest w niewątpliwym kryzysie. Wkrótce jedynymi obrazami na które będziemy zwracać uwagę będzie mięsny ochłap za ileś tam, 99… na wielkim bilbordzie.    

 

 

  • Edward Hartwig – WIERZBY, znak rozpoznawczy mistrza, awangardzisty fotografii artystycznej. To od fotografii krajobrazu rozpoczyna się większość fotograficznych przygód czy też karier. W tym przypadku było podobnie, umiłowanie natury zawsze towarzyszyło Hartwigowi w jego długiej drodze artystycznej, wierzby, dzięki jego fotografiom urosły do miana symbolu naszego kraju. Wierzby to swobodny pamiętnik artysty nie mający nic wspólnego z programowym utrwalaniem wybranych okolic.  Miałem wielką przyjemność poznać i uczestniczyć wraz z Mistrzem w jednym z jego ostatnich plenerów a potem we wspólnej wystawie. W wieku ponad 90 lat komentował moje prace, a nasze fotografie znalazły się obok siebie w katalogu wystawy.  

 

 

  • Steve McCurry – heros fotografii National Geographic. Album z przeglądem twórczości od początku lat 70 ubiegłego wieku do 2011 r. Album kupiony na wielkiej autorskiej wystawie w ramach Biennale Sztuki w Wenecji. Imponująca wystawa w halach Arsenału zmieściła ponad setkę wielkich lightboxów i była jednym z głównych wydarzeń. Po raz pierwszy fotografia obok równolegle prezentowanej przy San Marco wystawy Sebastiao Salgado  znalazła tak zaszczytne miejsce w doborowym towarzystwie. Po obejrzeniu dwóch wystaw byliśmy oszołomieni potęgą fotografii w najlepszym wydaniu. W dobie powszechnej manipulacji, tu oko mistrza koloru i obserwacji na nowo pozwoliło uwierzyć w siłę fotografii. To dzięki temu autorowi fotografia zawdzięcza nowe ikony rozpoznawalne na całym świecie. 

 

 

  • Tadeusz Budziński – JAROSŁAW i okolice. Pozytywny przykład lokalnego wydawnictwa, wizytówki miasta. Szkoda, że tego typu wydawnictwa są zawsze realizowane według podobnego schematu. Z pewnością oprócz zabytków, które powinny znaleźć godne miejsce znalazło by się miejsce na fotograficzne smaczki zamiast banalnych widoczków „wypełniaczy”: podobnych ujęć tego samego tematu, czy też łąki, chmury, grupy drzew takich jakie możemy znaleźć wszędzie. 

 

 

 

  • STOCK DIRECTORY, trzy pozycje: Best of selects, Nature & animals, Retro. Potężna dawka komercyjnych fotografii agencji FREE. Bądź na bieżąco, zaufaj fotoedytorom, oni wiedzą najlepiej co było modne w ubiegłym sezonie, a co będzie modne w przyszłym. Twoje fotografie i tak wybierają inni, Ty jesteś jedynie dostarczycielem, takie są reguły rynku i specyfika pracy na rynku reklamy. Jeśli zaczniesz schlebiać gustom przegrasz, jeśli potrafisz zaskoczyć, masz swoje 5 min. jutro wszyscy będą Cię naśladować i zdecydowanie zrobią to lepiej. Jeśli zostałeś dostrzeżony, zdobyłeś doświadczenie które jutro wykorzystasz, bądź czujny, fotografia jest dostępna każdemu.     

 

 

 

  • POLSKIE CUDA NATURY – najpiękniejsze miejsca, 112 str. Każda atrakcja zilustrowana jest dwoma fotografiami, została oznaczona na mapie i uzupełniona krótkim opisem.  Znakomity zestaw podpowiedzi dla fotografów przyrody. Grota Mechowska, Wolińskie klify, Dolina Drwęcy, Dolina Raduni, Jezioro Wdzydze, Przełom Brdy, Ujście Warty, Góra Zborów, Okiennik Wielki, Szumy nad Tanwią, Góry Sokole. To miejsca mało znane, zdecydowanie warte odwiedzin z aparatem fotograficznym, gdyż pomimo swej urody w tym albumie prezentują się niezbyt okazale. Moim zdaniem można je sfotografować znacznie ciekawiej, to wyzwanie dla fotografów przyrody.    

 

 

 

  • Gerard Teicher – FOTOTECHNIKA. 650 str. Fotograficzna „biblia”, jeszcze nie tak dawno bardzo poszukiwana. Tajemna wiedza nie dla posiadaczy „cyfrówek”. Kompendium technicznej wiedzy szeroko i precyzyjnie opisanego warsztatu fotografa. Wzory, krzywe, chemia i optyka, tabele, spektogramy itp., wiedza, której nie znajdziemy w dostępnych obecnie poradnikach typu; łatwo, szybko i przyjemnie. Polecam wszystkim dociekliwym nie tylko technokratom. Czasem warto wiedzieć coś więcej…

 

 

 

  • Adam Bujak SANTIAGO de COMPOSTELA. 258 STR. Obfity album, moim zdaniem zrobiony trochę z rozpędu, fotografie głównie architektury i krajobrazu. Jak na światowe centrum pielgrzymkowe obrazy za wyjątkiem okolicznościowych świąt dosyć bezludne. Ciekawe wklejki z potrójnymi  rozkładówkami, ale fotografie oprócz zawodowego profesjonalizmu dosyć oczywiste.  Publikacja cenna jako dokument, niewielu autorów jest tak konsekwentnych w realizacji albumów jak Adam Bujak. 

 

 

 

  • STOCK DIRECTORY – Business 2. Katalog fotografii agencji FREE. Tego typu publikacje obecnie przeniosły się do sieci internetowej. Papierowe wydania miały swoje zalety, starannej selekcji fotografii i odzwierciedlenia aktualnie panujących trendów. Niezbędnik fotoedytora, grafika reklamowego, źródło inspiracji i wskazówek dla zawodowego fotografa. Wśród wielu fotografii ponadczasowych możemy dostrzec jak zmieniły się atrybuty finansistów, jak np. telefon czy komputer, a tym samym fotografie przestały być aktualne. To zawsze dobra wiadomość dla fotografów.  

 

 

 

  • Jim Shull – THE BEGINNERS GUIDE TO PINHOLE PFOTOGRAPHY. Unikalna i inspirująca publikacja wydana w Nowym Jorku poświęcona co jakiś czas odkrywanej fotografii otworkowej. Praktyczne porady techniczne od własnoręcznej budowy camery obscury po wykonanie fotografii. Książkę wraz z dedykacją otrzymałem od amerykańskich propagatorów tej niezwykle twórczej techniki Jessici Fergusson i Voltera Tramppa w czasie ich prezentacji na zajęciach Warsztatów Fotograficznych w Krakowie.      

 

 

 

  • Zbyszek Pajewski, Basia Stępniak-Wilk – TYLE NIEBA 88 str. Niezwykły poetycko-fotograficzny duet. Ona, znana i podziwiana z Krakowa, On skromny leśnik z pod Szczecina, razem, mieszanka wybuchowa. Fotografie, które w połączeniu z poezją same stają się poezją. To rzadki przypadek zderzenia dwóch światów i dwóch osobowości. Kto był w grudniowy wieczór w Krakowie, w Piwnicy pod Baranami ten wie. Album otrzymałem w prezencie od autora.  Dziękuję!  

 

 

 

 

  • Richard Hamblyn – ATLAS NIEZWYKŁYCH CHMUR. Coś dla pejzażystów, chmury jako podstawowy element krajobrazu też potrafią być arcyrzadkim widokiem. Aby się na nie uwrażliwić i nie przegapić wyjątkowych zjawisk warto zdobyć wiedzę na ich temat. Niektóre nazwy jak: mamma, altocumulus, cirrocumulus, leticularis, atocumulus, chmura rotorowa, wir pyłowy, pierścieniowa smuga kondensacyjna, cirrus castellanus, anielskie włosy na ogonach klaczy (cirrus uncinus), lenticularis to tylko kilka jakie znajdziemy a atlasie. Dodatkowo mamy zjawiska optyczne i niebiańskie scenerie. Większość zjawisk sfotografowano z terenu Polski. Pejzażyści zapraszam do lektury obowiązkowej. 

 

 

 

  • Zbyszek Pajewski, Basia Stępniak-Wilk – WYSTARCZY ZASNĄĆ 

 

 

 

 

 

 

  • WENECJA – miasto i jego arcydzieła. Typowy przewodnik który przygotuje nas do pierwszego spotkania z Wenecją. Przeglądam go zawsze przed kolejnymi plenerami w tym zaczarowanym mieście. Profesjonalne fotografie, bez szczególnych ambicji autorskich rzadko są doceniane, ale też są adresowane do szerokiego odbiorcy i mają do spełnienie inną rolę. Warto czasem zmierzyć się z fotografią zamieszczaną w tego typu periodykach, nawet na wszechobecnych pocztówkach aby docenić kunszt autorów ukazujących urodę miast w najbardziej oczywisty a jednocześnie atrakcyjny sposób. Uroda miasta nie gwarantuje udanych fotografii, pewnie wielu z nas o tym się przekonało, 5 udanych fotografii z tygodniowego pleneru to czasem wyjątkowe osiągnięcie.  

 

 

  • Sigurgieir Sigurjonsson – WHERE NATURE SHINES. Fotografie kilkudziesięciu największych przyrodniczych atrakcji Islandii. Wszystkie miejsca tzw. jazdy obowiązkowej są warte zobaczenia i dla ułatwienia są oznaczone na  dołączonej mapie. Islandia jest dosyć uboga i monotonna, pomimo tego bardzo popularna wśród fotografów i filmowców. Światło północy i dynamika pogodowa pozwala zawsze na nowo i twórczo podejmować te same tematy, chociaż coraz częściej obserwuję ich przesyt. Z wyprawą fotograficzną warsztatów czterokrotnie odwiedziliśmy wyspę fotografując jej urodę w  sumie przez 9 tygodni. W 2016 r. został wydany album ISLANDIA z ponad 200 czarno-białymi fotografiami.         

 

 

 

  • Martin Eving ADOBE PHOTOSHOP LIGHTROOM – podręcznik dla fotografów. Warto mieć pod ręką, niby wiesz wszystko, ale czasem też wiele nie wiesz. Zaglądam wyrywkowo, prawie zawsze spotyka mnie niespodzianka, wielkie lub malutkie odkrycie. Temat zbyt obszerny dla nowicjuszy, dla fotografów, niewyczerpana kopalnia usprawnień. Szkoda, że producenci aparatów fotograficznych nie wsłuchują się tak w potrzeby fotografów jak programiści i za każde usprawnienie każą sobie słono płacić. Aparaty fotograficzne ze średniej i górnej półki jeszcze nigdy nie były tak drogie, a ich żywot nie był taki krótki.   

 

 

 

  • Zbigniew Łagocki, Maria Pyrlik, Leszek Wójtowicz – DOM NA GROBLACH.  Są zdjęcia Zbigniewa Łagockiego i Marii Pyrlik – (Czarodziejskie zdjęcia. Trzeba oglądać je bardzo uważnie. Smakować każdy szczegół – napisał Wójtowicz), i jest złożona z okruchów wspomnień, anegdot, wierszy, piosenek, zapisków, cytatów – także z niegdysiejszego „Dziennika Piwnicy pod Baranami”, na tychże łamach zamieszczanego, czarodziejska opowieść. Trzeba wnikać w nią bardzo uważnie. Smakować każdy szczegół…                                           WACŁAW KRUPIŃSKI
 
 
 
 
  • VENEDIG – Wenecja Zestaw historycznych rycin i fotografii na których możemy prześledzić jak przez setki lat lat miasto niewiele się zmieniło. Te same budynki, mosty i mieszkańcy. Wenecja czaruje kolejne pokolenia. Obecny stan miasta jest najbliższy upadku, trzeba się spieszyć, nawet kamienie mają ograniczony żywot. Wenecji nie można zbudować na nowo, zastąpić wytartych czasem i ludzkimi nogami marmurów betonową kostką jak np. w Krakowie i setkach polskich zabytkowych miast. Wenecja jest tylko jedna tu i teraz.     

 

 

 

  • John Hedgecoe – JAK LEPIEJ FOTOGRAFOWAĆ. 260 str. Znakomity i bogato ilustrowany podręcznik z czasu kiedy fotografie nie tolerowała błędów. Negatyw czy też slajd, wymagał idealnego naświetlenia, a obraz ciekawej kompozycji. Każda ilustracja jest rozwinięta dodatkowymi obrazami planu sytuacyjnego, gdzie stał fotograf, jakie miał zamierzenia, użytych narzędzi i jaki efekt uzyskał. Na zakończenie alfabetyczny spis i wyjaśnienie pojęć używanych przez zawodowych fotografów. Duży format i przejrzystość poradnika sprawia będzie on zrozumiały dla każdego fotoamatora. Publikacja ponadczasowa, chociaż nie znajdziemy tu informacji o RAW-ach, czy jpg-ach. 

 

 

 

  • OKO – Kwartalnik Polskiej Fotografii. Pierwszy i ostatni numer ambitnej próby wydania magazynu fotograficznego na światowym poziomie. Prezentowani autorzy: Wojciech Plewiński, Zbigniew Bielawka, Jerzy Tałach, Marek Gardulski, Maciej Macak, Zbigniew Łagocki, Janusz Leśniak, Anita Andrzejewska, Stanisław Markowski, Przemek Krzakiewicz, Adam Bujak. Sponsorem wydawnictwa była AGFA, kolejny sponsor nie pojawił się, magazyn upadł. Producenci sprzętu fotograficznego nie są zainteresowani promocją fotografii, wyobraźmy sobie producentów sprzętu sportowego bez udziału sportowców, a zwłaszcza ich sukcesów… „Selfie”,  to wszystko co po nas pozostanie. 

 

 

 

  • Rouel Golden – NEW YORK.  560 str.  365 fotografii na 365 dni roku, dzień po dniu. Ponad 150 światowej sławy fotografów, m.in. Alfred Stieglitz, Steve Schapiro, Eugene de Salignac, Joel Meyerowitz, Allan Tannenbaum. Jeśli wybierasz się do NYC – musisz go mieć. Inspirująca książka, która wprowadzi cię w klimat miasta. Znakomity przegląd trendów fotografii dokumentalnej i reporterskiej na przestrzeni 150 lat. Album kupiony w Berlinie w drodze powrotnej z Nowego Jorku. 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

  • BEFRIELSEN – Stora Boken om Kristen Tro Wyzwolenie: Wielka Księga Wiary Chrześcijańskiej. Fotograficznie ilustrowana literatura religijna przywieziona z Protestanckiego Kościoła w Gamla Uppsali w Szwecji. Fotografia jako współczesny język znakomicie się sprawdza i przemawia do odbiorcy. Ponadczasowy, niezmienny przekaz  słowny uzupełniony obrazami współczesności zachęca do refleksji i przemyśleń. Szwedzi maja swój wielki udział w fotografii światowej, chociażby przez osobę Victora Hasselblada. 

 

 

  • NATURA I SZTUKA Interdyscyplinarny album uczestników wspólnej wystawy w Galerii Biłasówka, w którym znalazły się również moje fotografie. 

 

 

 

 

 

 

  • Jiri Vsetecka – PRAGA. Malownicza Praga z którą mierzyliśmy się w czasie 13 warsztatowych plenerów okazała się bardzo trudną modelką. Pomimo kulturowego bogactwa nie znalazłem inspirującego albumu o tym mieście. Od czasu Praskiej Wiosny sfotografowanej przez Josefa Koudelkę publikacje z jakimi się spotkałem nie zachęcały do zakupu. To z perspektywy Pragi doceniłem klimat i walory Krakowa i Krakowskiego Kazimierza. Może nadszedł czas aby na nowo przyjrzeć się Pradze?   

 

 

 

  • Włodzimierz Puchalski – MIESZKAŃCY LASÓW. Przez całe dekady, mistrz i wzorzec dla fotografów przyrody. Współczesna technika odsunęła autora do lamusa, ale czy na pewno? To nie tylko fotograficzna ewidencja fauny i flory, to też znakomita fotografia. Kiedy zobaczyłem aparat fotograficzny Puchalskiego EXA 1a z wąskim jak patyk teleobiektywem w krakowskim Muzeum Przyrody, cały czas jestem pełen podziwu dla autora i nadal z przyjemnością przeglądam archiwalne albumy. Polecam zapoznać się każdemu kto fotografuje zwłaszcza ptaki. 

 

 

 

  • Italy: The One and Only 268 str. Album towarzyszący dużej wystawie fotografii prezentowanej w Warszawie i Krakowie w 2000 r.  Fotografie ponad 100 włoskich fotografów z lat 1900-2000. Włoska estetyka i codzienne obcowanie ze sztuką promieniuje swym duchem również w fotografii. Wyjątkowa wystawa i wybór fotografii z którymi z małymi wyjątkami spotkałem się po raz pierwszy. 

 

 

 

 

  • Johannes Frank – MOMENTS FROM ICELAND 120 str. Islandia, najczęściej fotografowana wyspa świata. Północne światło, niezwykła dynamika pogodowa to raj dla fotografów. Przyroda i architektura samotnych kościółków, porzuconych farm, opuszczonych nabrzeży sprawia wrażenie wyreżyserowanej scenografii. Przepiękny autorski obraz wyspy, wysmakowane i oszczędne fotografie zachwycają i inspirują. Album zakupiony w Akureiri w czasie Wyprawy Warsztatów Fotograficznych w Krakowie w 2011 r.  

 

 

 

  • Sadie Ward – THE COUNTRYSIDE REMEMBERED. Fotografie prawie z przed 100 lat robią wrażenie. Znakomity portret Angielskiej wsi, głównie obrazy pracy rolników przy zbiorach plonów. Znakomita, wręcz wzorcowa obserwacja światła, piękne kompozycje, nienaganna jakość techniczna jakże nowoczesnych fotografii. Znakomity fotoreportaż ukazujący wiele dynamicznych scen, tylko kilka zdjęć jest z gatunku „pozowanych”. Autorka z wielkim wyczuciem podgląda codzienność. Prawdziwa uczta fotograficzna. Jeśli do tego dodamy fakt, że wszystkie fotografie zostały wykonane na szklanych negatywach przez kobietę. Panowie fotografowie, reporterzy uzbrojeni w wynalazki XXI wieku i megapiksele, czapki z głów!    

 

 

  • Stanisław Markowski – NAD ZAMKAMI POLSKI. W dobie fascynacji dronami, tu znajdziemy wzorcowy przykład fotografii lotniczej. Oko fotografa jest niezastąpione, piękne światło, praca nad kadrem, wyczekiwanie na decydujący moment, zapach ziemi z powietrza, takich wrażeń nie da nam najbardziej posłuszna technika. Każde zdjęcie to majstersztyk fotografa pejzażysty, ptasia perspektywa to tylko dodatek, którego w tym wykonaniu możemy tylko pozazdrościć. Ciekawa publikacja godna polecenia również z turystycznego punktu, dzięki której możemy zapoznać się z bryłą zamku, lokalizacją i często ciekawym otoczeniem. 

 

 

 

  • Tadeusz Czarnecki – OBOK NATURY Tulouse Lautrec korzystał z fotografii malując swoje tancerki, jednak to fotografia uwolniło malarstwo od kalkowania rzeczywistości i niech tak pozostanie. Fotografia to sztuka prymitywna w stosunki do swobody i bogactwa środków wyrazu stosowanych przez malarzy. Fotografia nie zastąpi nawet szkicu, szkic fotograficzny będzie tylko nieudaną fotografią. Album otrzymałem w prezencie od autora. Dziękuję!  

 

 

 

 

  • MAJESTIC ISLAND WORLDS -praca zbiorowa firmowane przez National Geographic. Portrety odległych sobie przyrodniczo i kulturowo wysp Galapagos, Japonii, Irlandii, Bali, Nowej Zelandii i Seszeli. Po obejrzeniu albumu pozostaje tylko spakować sprzęt i ruszyć w podróż. 

 

 

 

 

 

  • Adam Bujak – NIEDALEKO OD KRAKOWA 184 str. Ciekawy i fotograficznie wyjątkowy wizerunek mało znanych a bogatych kulturowo okolic Krakowa takich jak m.in: Kazimierza Wielka, Grodzisko, Paczółtowice, Czerna, Jerzmanowice, Tenczyn, Miechów, Pieskowa Skała, Ojców, Alwernia, Krzeszowice,  Bielany, Przeginia, Modlnica, Książ Wielki, Racławice, Prandocin, Krzesławice, Imbramowice, Mogiła, Niepołomice, Kalwaria Zebrzydowska, Wadowice, Lipnica Murowana, Orawka, Spytkowice, Zubrzyca Górna, Sucha Beskidzka, Tokarnia, Szczyrzyce, Mszana Dolna, Czarny Potok, Gdów, Dziekanowice, Lanckorona, Tyniec, Pławowice, Kościelec, Smoleń, Ogrodzieniec, Czerna, Sułoszowa, Olkusz i jeszcze wiele innych. Warto mieć ten album i odwiedzić te miejsca. 

 

 

  • Timm Stutz – WENECJA. 110 str. Spojrzenie przez pryzmat HCB na Wenecję i wyspę Burano. Bohaterami fotografii Timma prawie zawsze są ludzie, to oni tworzą atmosferę miasta. Podpatrzone sytuacje tworzą klarowną całość, bez trudu odczytujemy intencje autora i decydujący moment w jakim została wykonana większość fotografii. W dobie popularyzacji fotografii ulicznej nakręcanej przez producentów sprzętu, tu mamy do czynienia prawie z produkcją fotografii w tym stylu. Albumik z tygodniowego pobytu to prawdziwe mistrzostwo, ale skoro mamy fotograficzną dojrzałość i bystre oko, to czemu nie… Wenecja w czerni i bieli, Burano w czystym kolorze. Autora poznałem w Wenecji, album z odręczna dedykacją otrzymałem w Krakowie.     

 

 

  • Alternative Photographic Processes

 

 

 

 

 

 

  • Krakowski Kazimierz i Podgórze. Przewodniki turystyczne wydawnictwa „Bezdroża” zdecydowanie się wyróżniają ilustracjami fotograficznymi o autorskim charakterze. To rzadkość na naszym komercyjnym rynku tego typu wydawnictw. Fotografia ma inspirować, pokazywać klimat i charakter polecanych miejsc, nie tylko ich oficjalne, nierzadko nędznej jakości „widoki”. Prace jednego autora tworzą spójną całość, są wartością sama w sobie. To dobry trend, ale jeszcze skromnie wykorzystywany. A tymczasem fotografowie oczekują tego typu zleceń i zdecydowanie nie z terminem „na wczoraj”.       

 

 

 

  • Andrzej Nowakowski – POWIĘKSZENIE, Nowy Cmentarz Żydowski w Krakowie. 190 str. Artystyczna impresja niezwykle malowniczego cmentarza o dobrym stanie zachowania. Autor zasadnie wykorzystuje skrajne położenia standardów kamery wielkoformatowej uzyskując ciekawe przerysowania i zniekształcenia perspektywy. Fotografie barwne i czarno-białe uzupełnione poetyckim tekstami. W osobnej części bogaty opis historyczny i wskazanie nagrobków wyjątkowych przedstawicieli wyznania Mojżeszowego, rabinów, lekarzy, prawników, artystów w tym fotografa Krakowa, Ignacego Krygera. Album zakupiony na wystawie wielkoformatowych powiększeń w CKŻ w Krakowie.  

 

 

 

  • POLONIA

 

 

 

 

 

  • Krzysztof Kurzydło, Jerzy Pirecki – KRAKÓW, Szkic do portretu miasta 

 

 

 

 

 

 

 

  • Scott Kelby – SYSTEM 7 PUNKTÓW, kluczowe techniki które dzielą przeciętne zdjęcia od prawdziwej fotografii. Inteligenty poradnik dotyczący jak korzystać z plików RAW. Postprodukcja to trudna sztuka wydobywania dodatkowych, subtelnych walorów z wyjątkowo udanych fotografii. Większość autorów postprodukcję traktuje jako naprawę lub stosuje ją nieumiejętnie i w nadmiarze. Pomimo coraz bardziej doskonalszych aparatów i narzędzi, wykonanie poprawnej fotografii wymaga umiejętnej pracy przed naciśnięciem spustu migawki. Potem jest już tylko za późno. Bogato ilustrowana publikacja pozwala krok po kroku przećwiczyć 21 zaawansowanych lekcji. 

 

 

 

  • Marek Dolecki – ŚWIĘTA GÓRA GRABARKA. Wielokrotnie nagradzany album z odręczną dedykacją autora. Mieliśmy okazję się poznać na jednym z plenerów. Temat „cerkiewny” był mi akurat bardzo bliski i od kilku lat intensywni się nim zajmowałem. Marek eksplorował Podlasie i Białostoczczyznę, a ja nie wychylałem się poza diecezję Przemyską. Ostatnimi laty odwiedziłem te tereny, a materiał leżakuje czekając na odpowiedni moment. Oooo…i smutna wiadomość, która dotarła do mnie z wielki opóźnieniem, Marek zmarł, 10 maja 2015 r. w wieku 73 lat.  Wybitny fotograf Marek Dolecki, polecam koniecznie zapoznać się z jego twórczością. Po pierwszym spotkaniu marzyłem, że może kiedyś na wspólnej wystawie połączymy jego północ z moim południem…   

 

 

  • POLSKA – komercyjne wydawnictwo prezentujące nasz kraj w/g tradycyjnego schematu, od Bałtyku do Tatr. Komercyjne wcale nie musi oznaczać złe. Staranny dobór fotografii 16 autorów, specjalistów w swoich regionach działania dał całkiem dobry rezultat. Spójny album, to też zasługa dobrego fotoedytora. Ja, jednak zdecydowanie preferuję autorskie opracowania, które często zawierają dodatkowe przesłanie. Tutaj głównym motywem jest eksportowa wizytówka naszego kraju ukazująca bogactwo kultury materialnej od Biskupina poprzez zamki, pałace, dwory po drewniane chaty w Chochołowie, oraz w mniejszym stopniu walory przyrodnicze. Atrakcyjny album nasycony treścią  w wyjątkowych obrazach.  

 

 

  • Paweł Pierściński – CZAS KRAJOBRAZU. Antologia teksów Pawła Pierścińskiego opublikowanych w latach 1975-2004. Autor wybitny twórca Kieleckiej Szkoły Krajobrazu przez całe życie identyfikowany był z fotografią krajobrazu często kształtowanego przez rolnika. Zebrane przez autora teksty przybliżają nam jego teoretyczne rozważania na temat szeroko pojętego krajobrazu w Polskiej Fotografii. Znajdziemy tutaj analizę twórczości wybitnych przedstawicieli tego gatunku, oraz wydarzeń poświęconych fotografii krajobrazowej. Publikacja z odręczną dedykacją dla Włodzimierza Płanety.     

 

 

 

  • Jan Zych– MOJE SPOTKANIA Album fotografii zrealizowanych pomiędzy pracą zawodową fotoreportera lokalnej prasy i dokumentalisty wydarzeń na Krakowskiej Politechnice. Zawsze uzbrojony w reporterski „karabin maszynowy” nieszczędzący kolejnych ujęć, tutaj prezentuje w większości pejzaże w różnych technikach, multi-ekspozycji, czy też w podczerwieni. Album złożony mam wrażenie w pośpiechu i bez starannego przemyślenia nie służy pracowitemu autorowi. Obok wyjątkowych ujęć sporo banalnych fotografii, które jak łatwo się domyśleć były zupełnie nie potrzebnym ukłonem w stronę wydawcy.       

 

 

 

  • Ewa Kozakiewicz – OPOWIEŚCI FOTOGRAFISTÓW 216 str. Pierwsza z trzech publikacji pod tym samym tytułem sygnowana przez Muzeum Historii Fotografii. Rozmowy z krakowskimi fotografami różnych specjalizacji występują : Jacek Bednarczyk, Adam Bujak, Zbigniew Bzdak, Marek Gardulski, Adam Golec, Paweł Grawicz, Ryszard Horowitz, Wacław Klag, Andrzej Kramarz, Bogdan Krężel, Zbigniew Łagocki, Stanisław Markowski, Wojciech Plewiński, Konrad K. Pollesch, Jadwiga Rubiś, Jerzy Tałach, Łukasz Trzciński, Jacek Wcisło, Jan Zych, Marian Żyła. Ilustrowane wspomnienia pojedynczych sytuacji zdjęciowych, nota biograficzna i portret rozmówcy który w/g reguły „szewc bez butów chodzi” wypadł różnie. : )   

 

 

  • PHOTOSHOP – interaktywny przewodnik. Biblioteczna cegła, ale bardzo pożyteczna, czasem warto zajrzeć, nawet incydentalnie aby odkryć nową możliwość. Program Photoshop to standard światowy, ciągle doskonalony i wzbogacany. Program intuicyjny, nie polecam nauki posługiwania się nim z książki. Czy ktoś z Was przeczytał instrukcję obsługi aparatu fotograficznego? Warto ją mieć pod ręką aby w wolnej chwili odkryć co producenci ukryli pod kombinacją przycisków. W posługiwaniu się zarówno programem jak i naszym aparatem fotograficznym zawsze najcenniejsze jest doświadczenie innych użytkowników, nie sprzedawców, które mając nawet podstawową wiedzę „chwytamy w lot”.     

 

 

 

  • ŚWIĘTOKRZYSKIE – niechlubny przykład bogatego wydawnictwa promocyjnego. Wydawcy albumu mając do dyspozycji lokalnych znakomitych fotografów nie skorzystało z ich dorobku, czy chociażby pracy w formie komercyjnej usługi. Publiczne pieniądze wydane, praca zrealizowana, zdjęcia wszystkich atrakcyjnych miejsc i obiektów są, ale komu to potrzebne? O jakości świadczy brak podpisów autora, czy autorów pod fotografiami. Niedopatrzenie?, czy też niechęć do firmowania swoim nazwiskiem miernej publikacji. Tymczasem znakomici autorzy popadają w zapomnienie… To zjawisko powszechne i dotyczy też Krakowa. Na ubogim Podlasiu myślą inaczej…polecam! 

 

 

 

  • Wacław Wantuch – AKTY 

Sztuka fotografii aktu, to Formuła I fotografii. Starannie wydany album prezentuje w dużej części walory obiektywu szerokokątnego, oraz predyspozycje gimnastyczne modelek w dziwacznych pozach. Fotografie sylwetkowe w konturowym oświetleniu i makro-zbliżenia fragmentów ciała modelki, świadczą o braku pomysłów na tak obszerne opracowanie. Autor cieszący się sporą popularnością oficjalnie zawiesił fotograficzną działalność ogłaszając swą decyzję na łamach Gazety Wyborczej. Album dostępny w „taniej książce” w cenie 15 zł. 

 

 

  • Vincent Laforet – OPOWIEŚCI W OBIEKTYWIE 240 str. „Nigdy nie rób przeciętnych zdjęć!” – to ważne motto autora które warto sobie przyswoić. Ciekawe zapiski zawodowego fotografa z realizacji różnego typu komercyjnych zleceń. Autor, który często znajdując się na straconej pozycji potrafił pracować twórczo. Przeciwności to często sojusznik fotografa zawodowego, jeśli do tego dodamy ograniczenie czasowe wykonania zlecenia, mając odpowiednie doświadczenie w większości sytuacji stworzymy coś niestandardowego. To dzięki trudnym zleceniom praca fotografa jest niezwykle ekscytująca.

 

 

 

  • Ian Jeffrey JAK CZYTAĆ FOTOGRAFIĘ, lekcje mistrzów fotografii. 382 str. Biografie ponad stu wielkich fotografów m.in. Henri Cartier-Bressona, Ansela Adamsa, Billa Brandta, Walkera Evansa i innych. Cenna publikacja dla fotografów i odbiorców fotografii. Pozornie niewiele znaczące fotografie po zapoznaniu się ze szczegółową analizą ujawniają swoje niezwykłe walory. Warto czasem spojrzeć na uznane dzieła przez pryzmat historii fotografii i historii świata. Autor zwraca uwagę na ciągłą ewolucję fotograficznej interpretacji tematu, analizuje nowatorskie rozwiązania i style, rozpoznaje indywidualne cechy poszczególnych autorów. W naszej bibliotece publikacja obowiązkowa.       

 

 

 

  • Timm Stutz – KRAKÓW a la HCB. Obecne w tytule inicjały Henri Cartier-Bresson sporo wyjaśniają. Uliczna fotografia w najlepszym stylu HCB zawitała do Krakowa. Fotograficzny zapis 28 dniowego pobytu autora w Krakowie, w maju 2016 r. Bystra i dyskretna obserwacja tradycji, współczesności i wydarzeń kulturalnych jakich każdego dnia możemy doświadczyć w lubianym przez fotografów mieście. W albumie znalazły się również fotografie ze wspólnych spotkań i mojej pracowni. Publikacja pachnąca świeżością, pierwsza tego typu zrealizowana w Krakowie. Album z odręczną dedykacją autora którego poznałem w Wenecji. 

 

 

 

  • Piero Codato & Massimo Venchierutti – VENICE. 120 str. Kolejna pozycja z serii Metropolie Świata. Wnikliwe studium miasta, inspirujący album najlepszy o Wenecji w naszej bibliotece. Pomimo skromnego formatu zawiera wyjątkowe fotografie realizowane przez Włochów zamieszkałych w Wenecji. Oprócz codzienności znajdziemy tu fotografie z tradycyjnych regat, czasu karnawału, wielkiej wody, czy padającego śniegu. Obrazy zdecydowanie ciekawsze od artystycznych propozycji fotografów z innych krajów. Wenecja nie zmienia się od setek lat, cały czas mieszkają tu Wenecjanie, chociaż warunki życia są coraz cięższe. Wenecja sukcesywnie się wyludnia, umiera na naszych oczach, trzeba się spieszyć nim zostanie zadeptana i opuszczona. 

 

 

  • Wojciech Plewiński – SZKICE Z KULTURY. Po latach nieudanych prób zastąpienia Wojciecha Plewińskiego przez młodych fotografów i przeniesieniu „Przekroju” do Warszawy okazało się, że godny następca nie pojawił się. Ponowne odkrywanie starych negatywów rozpoczęte wystawą „Podróż do Włoch” z lat 50-tych okazało się klasyką i klasą samą dla siebie. W albumie piękny zbiór portretów i wydarzeń z najbardziej twórczego okresu krakowskiej bohemy artystycznej. Pomimo upływu wielu lat, fotografia i tak samo autor trzymają formę! Gratulacje! Album pozyskałem jako prezent od Galerii PAUZA. 

 

 

 

  • Henryk Lisowski – WARSZAWA. 1958 r. Tym razem to fotograficzny poeta Warszawy. Znakomity album z czasu „głębokiej komuny” nie mający nic wspólnego z ideologią. Oprócz poetyki mamy jeszcze perfekcję warsztatową na znacznie wyższym poziomie jak u poety Krakowa Henryka Hermanowicza. Piękne fotografie odbudowanej po wojnie Warszawy, beztroskie życie mieszkańców. Nowoczesny styl fotografii nazywanej dziś „uliczną”, chwila pokory dla sztuki fotografii realizowanej prawie 70 lat temu przez mistrza. Polecam!   

 

 

 

  • Henryk Hermanowicz – KRAKÓW CZTERY PORY ROKU. Fotograficzny poeta Krakowa. Wielokrotnie wznawiany w różnej objętości album do dziś nie mających sobie równych. Większość fotografii pochodzi z lat 50 ubiegłego wieku. Poetycki i profesjonalny wizerunek miasta na miarę przedwojennych fotografii Ignaza Kriegera. Do dziś aktualne czarno-białe fotografie zrealizowane w czterech porach roku, z których zima, moim zdaniem jest najbardziej atrakcyjna.  „Obraz Krakowa, narysowany sercem i soczewką, przekazuję rozmiłowanym w pięknie tego miasta – Henryk Hermanowicz”.  

 

 

 

  • DEUTSCHE WERBEFOTOGRAFIE 1925-1988. Obfita publikacja towarzysząca wystawie poświęconej historii niemieckiej fotografii reklamowej. Język reklamy wymaga ciągłego śledzenia jego rozwoju, obowiązujących trendów i nowych mód. Na wystawie w Berlinie i w publikacji możemy się zapoznać jak przebiegał ten proces w Niemczech. Znajdziemy tu usystematyzowane reklamy znanych marek, które funkcjonują do dziś. Wiele pomysłów okazało się rewolucyjnych przełamujących stereotypy, warto prześledzić poszczególne etapy, zwłaszcza w sytuacji kiedy sami zajmujemy się fotografią reklamową.  Źródło wiedzy i inspiracji warte polecenia. 

 

 

 

  • Stanisław Markowski – SKARBY JURY KRAKOWSKO-CZĘSTOCHOWSKIEJ. 122 str. Typowy, krajoznawczy album, sporo fotografii lotniczych, obok wyjątkowych fotografii, zdjęcia przeciętne, graficznie opracowanie albumu przypominające foto-książkę. Szkoda, że autor w większości ciekawych publikacji nie zadbał w tym przypadku o autorską wypowiedź. Album znakomicie spełnia rolę inspirującego foto-przewodnika. Malownicza Jura, nadal nie ma zasługującej na uwagę monografii. 

 

 

 

  • BLUMEN vor dem objektiv – album zrealizowany w ogrodzie botanicznym w Warszawie. Artystyczny zbiór głównie czarno-białych portretów kwiatów. Trudna sztuka doboru odpowiednich modeli i uwydatniania „osobowości” poszczególnych gatunków. Kwiat jest inspiracją, jego gatunek tematem podrzędnym, możemy prześledzić, które kwiaty ujawniły swoją wyjątkową „fotogeniczność” w czerni i bieli, a dla których kolor w ich wizerunku jest niezbędny. Każda fotografia ma swoją metryczkę z gatunkiem rośliny i opisem warsztatowej realizacji. Ciekawa i inspirująca propozycja dla miłośników fotografii przyrody. 

 

 

 

  • Lucia Baldini TANGOMALIA 138 str. Publikowała książki poświęcone tańcu, muzyce i teatrowi. Przez długi czas angażowała się w kulturę argentyńskiego tanga, odwiedzając argentyńskich muzyków, tancerzy i pisarzy. Emocjonalny i pełen śmiałych kadrów album zrealizowany w Buenos Aires, Rzymie i Wenecji. Włoska estetyka i temperament tancerzy znakomicie oddają atmosferę jaka panuje wokół tanga. Album jak wiele poprzednich wyszperałem w Weneckim antykwariacie. Polecam nie tylko miłośnikom fotografii, ale również pasjonatom tanga. 

 

 

 

  • Adam Krzywka – CHASYDZI W LEŻAJSKU. Współczesny fotograficzny zapis obecności Chasydów przy grobie cadyka Elimelecha w rocznicę jego śmierci. Wnikliwe reporterski spojrzenia fotografa specjalizującego się w fotografii przyrody, członka ZPAF, tutaj fotografowanie religijnego spotkanie wymagało od autora dyskrecji i „przezroczystości”. Sądzę, że zgromadzone doświadczenia fotografa przyrody, które wymaga cierpliwości, starannego planowania i często ukrycia tu zaprocentowały. Nie znajdziemy w publikacji agresywnych ujęć charakterystycznych dla rasowego fotoreportera. Piękny obraz, kultury i religijnej duchowości zmakniętej społeczności. Temat ten wielokrotnie podejmowałem i tym bardziej doceniam pracę autora.     

 

 

  • Klaus Fischer – DAS NEUE PORTRAT 248 str.  Ciekawy przegląd gatunków i okoliczności sprzyjających fotografii portretowej. Niemiecka fotografia, wnikliwa i znakomicie zaobserwowana zawiera znacznie mniej emocji jak jej odpowiedniki włoskich, francuskich czy amerykańskich autorów. Książka z gatunku poradników, znakomicie ilustruje podwójnymi przykładami jak np. zmiana oświetlenia czy punktu widzenia zmienia charakter osoby portretowanej, nie z gatunku „lepszy-gorszy” ale równorzędny i inny.  Kompendium sztuki i warsztatu portretu, jakże często ignorowanego przez współczesnych autorów. 

 

 

 

  • Stanisław Markowski – FASCYNACJE. 96 str. Unikatowy, starannie wydany album z fotografią lotniczą. Zdjęcia wykonane w czasie pracy nad albumem „Nad Zamkami Polski”. Fotografie powstały w czasie przelotów pomiędzy kolejnymi punktami docelowymi. Prekursorskie i odkrywcze spojrzenie na polski  krajobraz z pokładu samolotu Wilga, który ma swoje ograniczenia jak pułap, prędkość przelotu i potrzeba lotniska. Tu za wyniki pracy odpowiada oko fotografa i współpraca z pilotem. W przypadku paralotoni, a obecnie dronów ptasia perspektywa stała się dostępna każdemu i przestała tak fascynować. Bezpośredni, ludzki zachwyt i kontakt, fotograf-obiekt daje zdecydowanie lepsze rezultaty jak kontakt, fotograf – ekran. 

 

 

  • Józefa Hennelowa – ZOFIA RYDET.  Polski – Andy Warhol fotografii. Sporo ostatnimi laty mówiło się i pisało o autorce. W dobie tzw. „nowego dokumentu” – fotografii o wszystkim i o niczym Zofia Rydet jako nieświadoma prekursorka tego stylu zawsze skupiała się na wyraźnym przekazie swoich obserwacji. Nigdy nie były one wypowiadane wprost, ale kiedy poznaliśmy klucz, stawały się zrozumiałe dla wszystkich. „Obecność” to wizerunek Jana Pawła II, obecny w każdym polskim domu, niezależnie od zamożności, wyznawanej religii czy też jej braku. Ordynarny styl używania bezpośredniego, płaskiego światła flesza, denerwuje tylko na początku, do momentu póki nie rozpoznamy treści wnikliwego portretu polskiej prowincji.        

 

 

  • Jan Władysław Rączka – KRAKOWSKI KAZIMIERZ 120 str. 1982 r. Obraz zapomnianego po II Wojnie Światowej i zrujnowanego samodzielnego miasta Kazimierz, a od 1796 r. dzielnicy Krakowa. Mój osobisty przewodnik i inspiracja do realizacji albumu pod tym samym tytułem, a wydanym już dwukrotnie w 2015 i 2016 r. Trzecia edycja ukaże się jeszcze w 2017 r. Nostalgiczny portret pamiątek przeszłości, wizerunki ubogich mieszkańców i przyjezdnych Żydów szukających w modlitwach ukojenia swojej tragicznej przeszłości. Krakowski Kazimierz dziś tętni zupełnie nowym życiem, to ulubione fotograficzne atelier Warsztatów Fotograficznych w Krakowie.  

 

 

 

  • Małgorzata Plater-Zbyrek – JAN BUŁCHAK FOTOGRAFIK, 224 str. Album towarzyszył wystawie Jana Bułchaka w Muzeum Narodowym w Warszawie, w 130 rocznicę urodzin. Najwybitniejszy polski artysta, teoretyk sztuki, pedagog i organizator życia artystycznego pierwszej połowy XX wieku. Poświęcił wiele energii uznaniu fotografii za samodzielną dziedzinę sztuki, jest autorem terminu „fotografika”. To On w 1927 r. założył Fotoklub Wileński, następnie Fotoklub Polski, a w 1947 r. został pierwszym prezesem Związku Polskich Artystów Fotografików. Bardzo starannie wydany album z fotografiami Jana Bułchaka z lat 1909 – 1949. Serdecznie polecam! 

 

 

 

  • Jerzy Lewczyński – ANTOLOGIA FOTOGRAFII POLSKIEJ 1839-1989. Historyczne opracowanie prezentujące sylwetki 232 wybitnych twórców polskiej fotografii. Każdy reprezentowany jest jednym obrazem i krótką notą biograficzną. Jak pisze we wstępie autor „… bolesny jest fakt zaginięcia  pierwszego obrazu fotograficznego, wykonanego metodą tablotypii przez Maksymiliana Strasza z Kielc w 1839 roku…” Rok 1939 uznany jest za datę wynalezienia fotografii. Francuz Louis Jacques Daguerre zademonstrował Akademii Francuskiej zdjęcie fotograficzne otrzymane na warstewce jodku srebra, powstałej w wyniku działania pary jodu na wypolerowaną płytę miedzianą pokrytą srebrem. Wybór fotografów zamyka postać Ryszarda Horowitza, prekursora fotografii cyfrowej, oraz elektronicznych fotomontaży. 

 

 

  • Edward Hartwig – KRAKÓW 1980 r. Znakomity album z przed 37 lat. Inspirujące portrety miasta wykonane przez mistrza. Śmiałe ujęcia i swoboda fotograficznej wypowiedzi, sprawiła, że album jest jednym z najciekawszych jaki do tej pory powstał. Swoje miejsce znalazły w nim wszystkie historyczne dzielnice miasta, w tym Kazimierz i Nowa Huta. Autor nie związany z Krakowem świeżym spojrzeniem rozpoznaje charakterystyczne cechy miasta, mistrzowsko wykorzystuje grę świateł. Bohaterami fotografii są trwałe elementy architektury, oraz zwyczaje mieszkańców Krakowa, z którymi spotkamy się również dziś. Czapki z głów Panie Hartwig!  

 

 

 

  • PATRZĘ NA KRAKÓW – album wydany w 2007 r. przez Muzeum Historii Fotografii w Krakowie podsumowujący serię indywidualnych wystaw pod tym samym tytułem. Krakowscy fotografowie zaprezentowali swoje autorskie wizje miasta, w tym gronie znalazło się trzech uczestników Warsztatów Fotograficznych w Krakowie. Autorzy: Jacek Balcewicz, Robert Baś, Gabriela Buzek-Garzyńska, Leszek Dziedzic, Marek Gardulski, Michał Grychowski, Piotr Guzik, Wacław Klag, Grzegorz Kozakiewicz, Janusz Leśniak, Wiesław Majka, Stanisław Markowski, Jacek Matuszek, Jan Nowiński, Janusz Paszek, Lesław Pizło, Włodzimierz Płaneta, Konrad K. Pollesh, Zbigniew Pytel, Janusz Skórski, Monika Stachnik Czapla, Jacek Maria Stokłosa, Jerzy Szot, Jacek Wcisło, Andrzej Wiśniewski, Adam Wojnar, Jan Zych.      

 

 

  • Konrad K. Pollesh – PEJZAŻE, GUMY, PORTRETY. Album prezentujący trzy obszary działalności twórczej autora. Na szczególną uwagę zasługują fotografie wykonane w technice zwanej potocznie „gumą”. Obecnie we wszystkie techniki fotograficzne mające do niedawna miano „szlachetnych” wkroczyły komputery. Wyrafinowane programy znakomicie imitują to, co do niedawna było wykonywane ręcznie przez kilka dni, dziś można uzyskać jednym „kliknięciem”. Tylko jeden walor klasycznej „gumy” jest nie pokonany, to trwałość. Gwarancja przetrwania fotografii wykonanej w tej technice to…800 lat ! Czy wyobrażasz sobie np. wystawę Twoich prac za 500 lat? Tak! jest to możliwe.         

 

 

 

  • Stanisław Markowski – KATEDRA NA WAWELU. 206 str. Autorskie potraktowanie tematu zasługujące na uwagę. Wiele fotografii ze względu na brak możliwości wyłączenia Katedry z użytkowania było realizowanych nocą. Również wiele zdjęć wymagało użycia kamery wielkoformatowej z pokłonami w celu korekty perspektywy. Zawodowy kunszt warsztatu fotografa czytelny dla wprawnego oka jest utrzymany na najwyższym poziomie. Od czasu wydania albumu w 1993 r. , czyli od 24 lat o Katedrze Wawelskiej nie została zrealizowana żadna albumowa publikacja! Vivat Kraków! vivat Krakowianie! Kraków stolicą kultury…

 

 

 

  • Andrzej Polec – ZAPOMNIANI ŻYDZI KRESOWI 2005 r. Znakomity dokument z wielką miłością ukazujący hermetyczne środowisko Żydów mieszkających na terenach dawnej Galicji i Podola, które po II Wojnie Światowej znalazły się poza granicami Rzeczypospolitej. To miejsca w których narodził się i rozpowszechnił po całym świecie mistyczny ruch Chasydyzmu. Album w ciekawym opracowaniu graficznym, ciągle obecny w księgarniach, ja kupiłem w „taniej książce” za jedyne 15 zł. Publikacja godna polecenia zwłaszcza środowisku tzw. „nowych dokumentalistów”, których prac obecnie dużo na wystawach i w niszowych wydawnictwach.   

 

 

 

 

  • Wiktor Wołkow – WOŁKOW 1984 r. Znakomity album nieżyjącego autora (1942-2012)  zrealizowany na Białostocczyźnie. Znakiem rozpoznawczym Wiktora był używany do realizacji większości fotografii, obiektyw lustrzany MTO-1000 o ogniskowej 1100mm, świetle 10,5 produkcji ZSRR. Legenda fotografii, malownicza postać, którą miałem okazję poznać osobiści. O tematyce albumu opowiadają tytuły poszczególnych rozdziałów: Rzeka, Droga, Płoty, Krowy, Konie, Stogi, Wrony, Bociany, Drzewa, Krzyże. I motto albumu ” Te tam, dalej widzicie? Kurcze, coś takiego! Takie, że, prawie jakby…Że aż tego. Nie?…” Polecam!

 

 

 

  •  Adam Bujak – RUŚ Tysiąc Lat Chrześcijaństwa  – 320 str. 1992 r. Drugi po „Misteriach” zasługujący na wyjątkową uwagę album A. Bujaka, pierwszy i absolutnie epokowy autor, który podjął tematykę odradzającej się duchowości na terenach byłego Związku Sowieckiego. Znakomite fotografie i pionierska tematyka wpisuje się w najlepsze dokonania światowej fotografii. Oprócz obszernej recenzji w ukazującym się w latach 90 XX w. magazynie  fotograficznym „6×6”, album mocno niedoceniony przez środowisko fotograficzne. Być może, to efekt tego, że w rekordowo krótkim czasie znalazł nabywców. To jedyny album, który posiadam w dwóch egzemplarzach, tak na wszelki wypadek…     

 

 

 

  • Gian Paolo Barbieri – MADAGASKAR – Tashen 1994 r. str, 58. Wielkoformatowy album, znanego włoskiego fotografa mody zrealizowany na Madagaskarze. Barbieri fotografuje analogowo i nie retuszuje swoich zdjęć.  W 1968 roku otrzymał nagrodę Biancamano dla najlepszego włoskiego fotografa i został uznany za jednego z 14 najlepszych międzynarodowych fotografów mody niemieckiego magazynu Stern w 1978 roku. Przed jego obiektywem stawały takie sławy jak: Mirella Petteni, Jerry Hall, Veruscha, Monica Belluci i Audrey Hapburn. Barbieri pracował dla projektantów mody Armani, Versace, Ferre, oraz Dolce & Gabbana, Pomellato i Giuseppe Zanotti. Znakomity album zakupiony w jednym z Weneckich antykwariatów.   

 

 

  • Morton Beebe SAN FRANCISCO.  120 str. Ciekawa seria wydawnicza prezentująca autorskie portrety światowych metropolii. Nim wybierzesz się do SF warto przejrzeć co w tym temacie zrobili już inni. Wyjątkowo sprawny, fotograficzny wizerunek miasta z perspektyw dostępnych każdemu. Obrazy codziennego życia i pracy mieszkańców. Publikacja bardzo inspirująca, zachęcająca do odwiedzenia samodzielnej eksploracji miasta.    

 

 

 

 

  • Paweł Pierściński – twórczość 1955-2005, wydana, Kielce 2007 r. 155 str. bogato ilustrowany. Autorskie podsumowanie 50-letniej artystycznej działalności zmarłego w Kielcach 22 maja 2016 r. Pawła Pierścińskiego, twórcy Kieleckiej Szkoły Krajobrazu. Był autorem ponad 200 wystaw, laureatem licznych medali i nagród. Wydał kilkanaście albumów fotograficznych (m.in. Struktury, Między Wisłą a Pilicą, Staropolski Okręg Przemysłowy). Przyjaciel i wielokrotny gość honorowy Warsztatów Fotograficznych w Krakowie. Album z odręczną dedykacją dla Włodzimierza Płanety.

 

 

 

  • Edward Hartwig – SPOTKANIA Z CHOPINEM, Żelazowa Wola, wydana, Warszawa 1995 r. 168 str. Album fotograficzny ze wstępem autorstwa Julii Hartwig. Zestaw barwnych fotografii w typowym, późnym „Hartwigowskim” stylu, zrealizowany w różnych porach roku w Żelazowej Woli. Fotograficzny „hołd” złożony przez najwybitniejszego polskiego fotografa najwybitniejszemu polskiemu kompozytorowi. W fotograficznych impresjach rozpoznajemy całą gamę typowych jak i nowatorskich rozwiązań ciągle poszukującego niekwestionowanego mistrza polskiej fotografii artystycznej. Zmarł w wieku 94 lat, 28 października 2003 r. w Warszawie.   

 

 

 

  • Joe MCNally – UCHWYCIĆ MOMENT. 242 str. Wychodzący poza podręcznikowe schematy zbiór osobistych obserwacji z realizacji fotografii. Każda historia zakończona cenną konkluzją. Zapiski wrażeń bezpośrednio odnoszących się do tytułu publikacji i istoty udanej fotografii. Przedstawiona z dużą dawką humoru różnorodność fotograficznych sytuacji i tematyki zamówień z jakimi przyszło zmierzyć się fotografowi.     

 

 

 

 

  • Frank Van Riper & Judith Goodman – SERENISSIMA Venezia in inverno, wydany Treviso Italia 2008 r. 130 str. Album z czarno-białą fotografią dwójki autorów z USA pracujących dla amerykańskiej prasy. Ich materiał Down East Maine/A World Apart był nominowany do Nagrody Pulitzera w 1998. Publikują m.in. w Washington Post, Naw York Daily Post, Rolling Stone, The Saturday Evning Post. Na stałe rezydowali jako korespondenci przy Białym Domu w Waszyngtonie. W albumie podzielonym na rozdziały dokumentują codzienne życie i problemy współczesnych Wenecjan. Album kupiony w 2012 r. w jednym z Weneckich antykwariatów.  

 

 

 

  • Ragnar Axelsson – BEHIND THE MOUNTAINS  Reykjavik 2013 r. 184 str. Album z czarno-białymi fotografiami ukazujący życie hodowców owiec i koni na Islandii.  Ragnar Axelsson z pochodzenia Islandczyk poświęcił swoją fotograficzną działalność traperom i rybakom zamieszkującym na podbiegunowym skraju świata. We wczesnych latach 80 wyruszył do Arktyki aby dokumentować życie Eskimosów w północnej Kanadzie i Grenlandii, oraz tubylczych mieszkańców Północnej Skandynawii i Syberii. Ambasador firmy Leica. To w jego ręce trafiały pierwsze modele typu Leica „monochrom”. Album zakupiony w Akureyri podczas XIV Wyprawy Warsztatów Fotograficznych w Krakowie ISLANDIA 2014.  

 

 

 

  • KIELECKIE KRAJOBRAZY  – praca zbiorowa, Kraków 1983 r. 308 str. Album z czarno-białymi fotografiami. Autorzy: Jerzy Buczkowski, Jerzy Burczyn, Wacław Cisłowski, Franciszek Gładysz, Sylwester Godzic, Henryk Grabarczyk, Romuald Janion, Tadeusz Jakubik, Piotr Kaleta, Jerzy Kamoda, Stanisław Lipka, Andrzej Massalski, Tadeusz Moszyński, Jerzy Mąkowski, Jerzy Piątek, Henryk Pieczul, Paweł Pierściński, Zygfryd Sarnat, Jan Siudowski, Jan Spałwan, Stanisław Sudnik, Mieczysław Toczyk, Andrzej Ziemkiewicz. Jeden temat, wiele spojrzeń na kulturowy pejzaż rolniczy który bezpowrotnie przeminął. Znakomity zbiór prac autorów współtwórców Kieleckiej Szkoły Krajobrazu, podręcznik dla współczesnych pejzażystów. album z odręczną dedykacją Pawła Pierścińskiego dla Warsztatów Fotograficznych.  

 

 

  • 60 YEARS OF PHOTOJURNALISM – praca zbiorowa 1997 r. 460 str. Prawie 1000 ikon fotografii prasowej, oraz sylwetki fotografów. Znajdziemy tutaj obrazy przemian społecznych, politycznych, konfliktów zbrojnych, naturalnych katastrof jak powodzie, huragany czy wybuchy wulkanów. Odszukamy znane twarze naukowców, ludzi show biznesu, przywódców religijnych, artystów i przywódców mocarstw. Obrazy Indian mieszkających w dżungli i scenki rodzajowe zaobserwowane w amerykańskich, europejskich i azjatyckich domach. Szeroki przekrój zainteresowań najlepszych fotoreporterów na przestrzeni 60 lat końca XX wieku. Bogate opisy jakie towarzyszą fotografiom tworzą kronikę najnowszych dziejów świata.  Zobacz koniecznie, tych fotografii nie wyłowisz ich z internetowego szumu.    

 

 

  • Ryszard Horowitz – 2000 r. 152 str. Nasz człowiek w Nowym Jorku. Jedyny polski autor który odniósł komercyjny sukces za oceanem. Zbiór najbardziej znanych fotografii, które były prezentowane też w formie obszernej wystawy. Prekursor cyfrowych kolaży, polecam uwadze dzisiejszym mocarzom Photoshopa. Obszerna historia życia i twórczości, portret autora nakreślony przez jego przyjaciół, ludzi kultury i sztuki, głównie ze środowiska skupionego wokół krakowskiej Piwnicy po Baranami. Album z osobistą dedykacją dla Włodzimierza Płanety.  

 

 

 

  • OCALIĆ OD ZAPOMNIENIA – Międzynarodowe Centrum Kultury Kraków 2007 r. str. 128. Publikacja podsumowująca 27-lecie dorocznego konkursu „Ocalić od zapomnienia” poświęconego Krakowowi. Pomysłodawcą konkursu był krakowski fotograf Leszek Dziedzic /1931-2010/.  W opracowaniu znalazły się fotografie uczestników Warsztatów Fotograficznych w Krakowie: Włodzimierza Płanety (4 fotografie), Marka Rowińskiego (4 ) i Konrada Turyny (2). Wszyscy autorzy opublikowanych fotografii mogli album tylko zakupić i wielu tak zrobiło! Po mojej interwencji w MCK wszyscy autorzy zamieszczonych w albumie fotografii otrzymali bezpłatnie po jednym autorskim egzemplarzu. Po tej publikacji pomimo zapowiedzi kontynuacji konkursu, a nawet rozszerzenia go do rangi międzynarodowej, konkurs upadł…

 

 

  • Stanisław Markowski PEJZAŻ ŚWIĘTY – polskie kościółki drewniane. 1998 r. 226 str. Okazały album krakowskiego fotografa, uznany jako „Najpiękniejsza książka roku”. (…) Zubożał polski krajobraz, ale nadal zachował walor swojskości, rodzimego ciepła i spokoju. Jego integralną częścią są nadal kościółki wiejski, spośród których te drewniane, stareńkie mają urok szczególny. Pomimo swej delikatności i wydawałoby się, kruchości potrafiły przetrwać wiele zawieruch wojennych, dziejowych burz i tragedii, często nawet rozbudowywane i upiększane przez najlepszych malarzy, rzeźbiarzy i cieśli.(…) fragment ze wstępu do albumu. Nostalgiczna opowieść o sakralnej architekturze drewnianej na obszarze Małopolski.  

 

 

  • Mistrzowie Polskiego Krajobrazu – praca zbiorowa, Kielce 2000 r. ok. 450 str. Potężny almanach fotografów pejzażystów końca XX w. Kielecki Związek Polskich Artystów Fotografów i jego Biennale Krajobrazu Polskiego od lat ogniskowało to co w tej jakże popularnej tematyce fotograficznej jest nowatorskie i awangardowe. Na łamach albumu swoje prace prezentują głównie członkowi ZPAF, artystyczna elita polskiej fotografii. Warto się zapoznać z jej dokonaniami zwłaszcza we współczesnym czasie gdy zewsząd jesteśmy atakowani podkolorowanymi widoczkami. To od pejzażu i nagród na Biennale Krajobrazu rozpoczęło się wiele fotograficznych karier. W publikacji znajdziemy też historyczny zarys fotografii polskiego krajobrazu pióra Pawła Pierścińskiego, oraz skrótowe noty biograficzne autorów. 

 

 

  • Anna Nietyksza i Krzysztof Kaczorowski IMPRESJE POLSKIE 1992 r. 190 str. Śmiałe i nietuzinkowe spojrzenie na Polskę, nasze bogactwo kulturowe i wyjątkowych ludzi. Atrakcyjny obraz Polski widziany przez młodego (32 lata) emigranta stanu wojennego, osiadłego w Paryżu. W Polskich realiach, to rzecz nie mająca alternatywy. Nie znany w Polsce Krzysztof Kaczorowski pracował dla Paris Match, Figaro Magazine, Geo, Genta-Viaggi, Glamour. Realizował reportaże dla agencji SYGMA. Znakomita świeża porcja fotografii albumowej zrobionej w najlepszej konwencji światowych wydawnictw. Pozytywny obraz odradzającej się Rzeczypospolitej i wolnorynkowej gospodarki. Jeden z najciekawszych i niedocenionych komercyjnych albumów o naszym kraju.

 

  • Stanisław Markowski KLIMATY KRAKOWA 2004 r. 118 str. Druga pozycja tego autora w bibliotece. Impresyjne spojrzenie na śródmieście Krakowa i Krakowski Kazimierz. Autor kontempluje jesienne i zimowe światło zawieszone w gęstym krakowskim powietrzu. Odkrywa ostatnie zapomniane podwórka i tytułowe klimaty miejskich zaułków. Tęsknota za prowincjonalnym Krakowem, który obecnie został wyczyszczony, przebudowany i zabudowany, dostosowany do potrzeb masowej, jednodniowej turystyki. Autor znakomicie wykorzystał walory pór roku, aby ukazać miasto z przed lat, jego klimat wiele fotografii, w tym okładkowa zostało wykonanych nocą lub w wybitnie nie turystycznych warunkach pogodowych, porach dnia i porach roku.   

 

 

  • OCZAMI FOTOGRAFÓW National Geographic. 336 str. Na okładce portret słynnej Afganki Stiva McCurrego zapowiada rewelacyjny zbiór fotografii zrealizowanych dla NG. (…) Album jest podzielony na pięć rozdziałów, które opowiadają o najważniejszych grupach tematycznych magazynu: faunie, florze i florze, życiu mórz i oceanów, kulturze i obyczajach ludów z najdalszych nawet zakątków świata i oczywiście nauce – od astronomii po archeologię. Każda strona albumu to pokaz zdolności  i wyobraźni fotografów. (…) W mojej ocenie fotograficzna petarda. 

 

 

 

  • Oku Mikawa PHOTOGRAPHIEN VON SHINZO MADEA 1985 r. 96 str. Japończycy nie tylko są liderami w produkcji sprzętu i materiałów fotograficznych, ale również mają znakomitych fotografów. Oku Mikawa urodzony w Tokio w 1922 r. przesiąknięty kulturą i estetyką dalekiego wschodu w tym albumie prezentuje wizerunek niewielkiego obszaru w okolicach Nagoji w Japonii. Wysublimowane portrety przyrody w duchu japońskiej filozofii umiłowania krajobrazu. Fotografią padającego deszczu można zachwycać się nieskończenie długo. Każda fotografia uzupełniona jest opisem jakiego aparatu, obiektywu, przesłony i czasu ekspozycji użył autor. Większość fotografii została wykonana jednak aparatem produkcji niemieckiej Linhof Super Technika 4×5″ i na materiale Fujichrome.    

 

 

  • Adam Bujak MISTERIA 1989 r. 298 str. Jeden z najciekawszych i fotograficznie najlepszych albumów w bogatym dorobku artysty. Ze wstępu autorstwa Michała Rożka(…) Od początku lat sześćdziesiątych obiektyw Adama Bujaka wiernie towarzyszył niemal wszystkim chrześcijańskim uroczystościom liturgicznym, trafnie ujmując kulturowy fenomen misteryjny, czyniąc to z niekłamaną subtelnością. Współprzeżywamy z Bujakiem prawosławne święto Jordanu obchodzone na pamiątkę chrztu Chrystusa. Składa się nań styczniowa procesja i święcenie wody w rzekach i jeziorach, tej wody którą skrapia się potem domostwa wraz z żywym inwentarzem (…)  Fotografowanie misteriów podejmowało w późniejszym czasie wielu autorów, ale nikomu nie udało się zbliżyć do obrazów jakie zaobserwował i utrwalił mistrz. 

 

 

  • Konrad Karol Pollessch MEDICI et CONSTERES 2007 r. 168 str. Zbiór pastiszy foto-malarskich. Bohaterem publikacji jest Adobe Photoshop, czego autor nie ukrywa, podkreślając,  że bez niego wykonanie fotomontaży byłoby niemożliwe. Twarzy użyczyli profesorowie Collegium Medicum UJ, oraz akademii medycznych z Warszawy, Łodzi , Gdańska i Wrocławia, „reszta” została zaczerpnięta z renesansowego i XIX wiecznego malarstwa portretowego. Efekt z pewnością był dobrą zabawa dla autora i modeli. Autor znany z poczucia humoru starannie dobrał zestawienia kierując się cechami modela i podobieństwem do osób z dzieł malarskich. Widzimy dbałość o cechy oświetlenia i kolorystykę współczesnych modeli. Kiedy oglądamy prace w wielu przypadkach dajemy się nabrać na tę kuglarską sztuczkę wetknięcia własnej twarzy w postać kartonowego strażaka z dziurą na głowę. Album z odręczną dedykacją dla Włodzimierza Płanety. 

 

  • 100 Najlepszych Zdjęć NATIONAL GEOGRAPHIC 152 str. Kolejna pozycja w bibliotece z pod znaku żółtej ramki. 100 zdjęć wybranych z archiwum istniejącego od 114 lat wydawnictwa. To trzeba zobaczyć i znać. Kiedy popełniamy fotografię nigdy nie wiemy, która przejdzie do historii, która z nich stanie się rozpoznawalną na całym świecie. Redakcja National Geographic jak nikt docenia heroiczny wysiłek i poświęcenie fotografów którzy na łamach pisma dzielą się swoimi obrazami świata. Każda z wybranych fotografii godna jest oprawy w żółte ramki i powieszenia na ścianie.  

 

 

 

  • Michael Joseph i Dave Saunders KOMPLETNY KURS FOTOGRAFII 1996 r. 288 str. Poradnik fotograficzny jakich wiele, to z tej publikacji zaczerpnąłem oczywiste stwierdzenie, że „to nie aparaty robią zdjęcia a ludzie”.  Ładnie ilustrowane i usystematyzowane kompendium wiedzy dla średnio zaawansowanego amatora. Poradnik przybliża kulisy warsztatu fotografa, które świadczą o tym, że wszystkie opublikowane tutaj fotografie powstały przed naciśnięciem spustu migawki. Dziś panuje zgoła inna opinia i lansowana jest teza, że to w czasie postprodukcji po zrobieniu średnio udanego RAWA możemy z niego wystrugać arcydzieło. Wszystkie ilustracje pochodzą z przed epoki fotografii cyfrowej, wykonane są na diapozytywach gdzie nawet drobna manipulacja jest raczej wykluczona.   

 

 

  • Helmut Newton AUTOBIOGRAFIA 304 str. Jak Isaak Newton (rocznik 1643) w fizyce, tak Helmut Newton (rocznik 1920) w dziedzinie fotografii mody był prekursorem i odkrywcą fundamentalnych zasad na miarę skromnej i raczej prymitywnej dziedziny jaką jest fotografia. Jego portrety i fotograficzne kreacje w świecie mody, które miałem okazję podziwiać w oryginale ciągle robią wrażenie i są niedoścignionym wzorcem. Aby je lepiej zrozumieć i poznać czasem warto przyjrzeć się artystycznej drodze autora. Barwna historia ozdobiona pikantnymi epizodami uchyla rąbka tajemnicy kuluarów świata mody i fotografii, które na zawsze są ze sobą związane.

 

 

 

  •   Stanisław Markowski 1980-1989 115 str. Historyczny zapis czasu powstania Solidarności i Stanu Wojennego. W tym gorącym okresie aparat fotograficzny był groźniejszy i bardziej skuteczny jak karabin. Sklepy fotograficzne jak każde inne świeciły pustkami, daje się to dziś odczuć po jakości technicznej materiału.  Zapis ważnego dla Polski czasu, niestety słabo udokumentowany przez rodzimych fotografów, którzy zajmowali się fotografowaniem raczej kolejek w sklepie monopolowym i absurdów komuny niż wolnościowych demonstracji brutalnie tłumionych przez milicję. Fotografia to czasem misja dbania o fakty aby nie zostały zapomniane. Słowny wstęp do albumu autorstwa Andrzeja Wajdy.  

 

 

 

  • Denis Chamberlin MIĘDZY WAMI POLAKAMI 1992 r. 118 str. Znakomity album z podobnego jak powyżej okresu przemian społecznych, obejmuje lata 1983- 1990. Dystans i przenikliwe spojrzenie amerykańskiego fotografa na Polskę. Znakomite, życzliwe, wręcz serdeczne kadry, nienaganne technicznie w stylu Cartier Bressona. Wiele fotografii zostało wykonanych w domach prywatnych. Moim zdaniem najlepsza publikacja z jakże ciekawego okresu. Każdej fotografii towarzyszy obszerny opis skierowany do amerykańskiego odbiorcy w którym autor szeroko komentuje i objaśnia sytuacje i historyczne tło rejestrowanych przemian.    

 

 

 

  • Hanna Maria Giza W OBIEKTYWIE mistrzowie fotografii polskiej. 256 str.  Znakomita dziennikarka Polskiego Radia rozmawia z fotografami. Występują: Ryszard Kapuściński, Stefan Bałuk, Adam Bujak, Zbigniew Dłubak, Stefan Figlarowicz, Tomasz Gudzowaty, Krzysztof Hejke, Ryszard Horowitz, Witold Krassowski, Wojciech Kryński, Natalia Lach-Lachowicz, Zbigniew Łagocki, Krzysztof Miller, Zofia Nasierowska, Chris Nidenthal, Wojciech Plewiński Wojciech Prażmowski, Tadeusz Rolke, Janusz Rosikoń, Tomasz Sikora, Czarek Sokołowski, Andrzej Świetlik, Tomasz Tomaszewski, Zdzisław Beksiński. Żywe rozmowy nie tylko o fotografii, ozdobione portretami i sporą porcją zdjęć.  

 

 

 

  • Czym jest człowiek – Światowa wystawa fotografii. 555 fotografii próbujących odpowiedzieć na tytułowe pytanie.  Opowieść o ludziach w 42 zestawach fotograficznych. Mistrzowskie zdjęcia z czasu, kiedy fotografia miała swoich mistrzów i była wiarygodna.  Autentyzm i humanizm, bez poszukiwania sensacji i dramatycznych scen ludzkich nieszczęść i ofiar wojny. Spojrzenia na człowieka od narodzin do śmierci. Plejada wyjątkowych autorów i ich znakomitych fotografii których z pewnością nie znajdziemy na pierwszych stronach gazet. Album otrzymałem w prezencie od malarza Tadeusza Łukasiewicza. 

 

 

 

  • John Hedgecoe PRAKTYCZNY KURS FOTOGRAFII.  Kolejny podręcznik fotografii. Wszystkie tego typu publikacje są do siebie podobne, ten sam powielany schemat ilustrowany fotograficznym przykładami. Kiedyś z pomocą podręcznika próbowałem nauczyć się jeździć na nartach, co prawda zjechałem wiele razy z Kasprowego Wierchu, ale sprawiło mi to małą przyjemność i dodatkowo każdorazowo zakwasy mięśni. Podobnie jest z fotografią, tu potrzebny jest dobry nauczyciel, który obserwuje nasze postępy i wykorzenia złe nawyki i zaktywizuje nasze indywidualne predyspozycje. Jeśli nie mamy dobrego nauczyciela, będziemy podobnie jak wszyscy tylko powielać sprawdzone przepisy, a nasz twórcza ścieżka znacznie się wydłuży.    

 

 

  • Siegward Schmitz MEINE BILDER – DEINE WORTE Album niemieckiego fotografa z przyrodniczą fotografią pejzażową zrealizowaną we Francji, Włoszech, Hiszpanii, Belgii, Islandii, Norwegii, Niemczech i Polsce. Ciekawe zestawienie fotografii z poezją. Siegward Schmitz wielokrotnie gość specjalny na zajęciach Warsztatów w Krakowie. Również wielokrotnie gościł nas w swojej pracowni w Kolonii, w Niemczech w czasie targów Photokina. Miłośnik technik szlachetnych, zwłaszcza „gumy”, której uczył się w Polsce u Henryka Rogozińskiego /1934 – 2004/ z Białegostoku. 

 

 

 

  • John Beardsworth – CZARNO-BIAŁA FOTOGRAFIA CYFROWA poradnik dla zaawansowanych. Techniczne kompendium wiedzy konwertowania obrazu barwnego na monochromatyczny. W dobie gotowych „prisetów” tu możemy poznać jak krok po kroku świadomie kształtować końcowy wygląd obrazu w oparciu o program Adobe Photoshop. Kiedy wspólnie z autorem wykonamy kilka ćwiczeń już nigdy nie sięgniemy po gotowce.  

 

 

 

 

  • Brayan Peterson ZBLIŻENIA i makrofotografia bez tajemnic. Periodyk dla amatorów fotografii chcących zainteresować się makrofotografią. Paleta propozycji tematów typowych do makrofotografii jakie możemy znaleźć głównie w plenerze. Szeroki opis warsztatu i użytecznych narzędzi w jakie warto się wyposażyć. Przykładowe zdjęcia i fotografie realizacyjnych planów zdjęciowych. Publikacja jakich wiele, zakupiona ze względu na osobę autora, którego miałem okazję poznać na jednym z plenerów w Wenecji. 

 

 

 

  • Michael Freeman FOTOGRAFIA STUDYJNA. 252 str. Jeden z pierwszych zachodnich przedruków poświęcony fotografii studyjnej. Typowa podręcznikowa narracja, dziś w pewnym stopniu zdeaktualizowana z przed fotograficznej rewolucji cyfrowej. Mimo wszystko książka warta polecenia wszystkim tym, którzy nie mają doświadczenia, lub planują urządzenie własnego studio. Znakomicie ilustrowana zwraca uwagę jak ważne w fotografii studyjnej jest dopracowanie szczegółów warsztatowych i kompozycyjnych. W pracy studyjnej nie ma miejsca na przypadek i nic nie usprawiedliwia nawet minimalnych niedociągnięć.