blog

Tutaj będziemy się dzielić wydarzeniami i fotografiami z życia Warsztatów Fotograficznych w Krakowie.

7 grudnia 2017 r. 

Fotografia miewa się bardzo dobrze, ale nie w Polsce. Jedyny godny uwagi Festiwal Fotografii w Bielsku Białej. Kto był ten wie, wróciliśmy naładowani. Spóźniona zajawka, ale wrażenie wielkie. 

 

 

1 grudnia 2017

No i jest, nagle i w pełni. Idealny dzień był wczoraj, ale dziś miałem nawet błysk słońca. Pomimo dobrych warunków 1/40 to za długo, a lekki statyw znów zawiódł. Z pewnością tam jeszcze zajrzę. Jednak już nie powtórzy się to kiedyś. Wkrótce więcej słów i obrazów.  

 

27 listopada 2017 r. 

Odrobina polarnego światła w listopadowy wieczór. Niepublikowane wspomnienie z Lofotów, kultowe miejsce odkryte 20 lat temu. Dziś każdy pejzażysta ma je w swojej kolekcji. Odwiedziłem to miejsce siedem razy, bywało że przez kilka dni byłem tu jedynym gościem…  

 

27 listopada 2017 r. 

Dziś początek zimowego światła. Plac Matejki wyłączony z ruchu, dobry moment na fotografie pomnika Grunwaldzkiego. Zawieszony w powietrzu pył z docinanych krawężników remontowanej ul. Basztowej sprzyja perspektywie kolejnych planów.  

 

26 listopada 2017 r. 

Zostałem „zaliczony” do zaszczytnego grona artystów Suchedniowa. Wspólna wystawa 29 listopada 2017 r. w Suchedniowie. A w Krakowie piąty tydzień czekam na obiecaną odpowiedź od Krakowskiego Biura Festiwalowego o terminie naszej wystawy …

 

25 listopada 2017 r.

Spacer po Krakowskich Plantach ciąg dalszy. Światło i temperatura sprzyja i znów po plenerowym spotkaniu powrót do domu nie na skróty. Powstaje nowy album. potrzebne nowe fotografie. Walczymy do końca puki album nie znajdzie się w drukarni.  

 

25 listopada 2017 r. 

Trzeci powrót do lasu. Kolejne doświadczenie, jeśli masz ciężki statyw nie zabieraj lekkiego. To co ma się nie udać z pewnością się nie uda. Tym razem światła wystarczyło tylko na jeden obiektyw. Lasu coraz mniej i dzień coraz krótszy. Wrócę z pierwszym śniegiem.  

 

20 listopada 2017 r. 

Najpilniejsza uczestniczka Warsztatów.  Co tydzień dojeżdżała na zajęcia z Lublina dzieląc czas ze studiami na wydziale architektury. Tu ćwiczenia z obserwacji światła w czasie zajęć na Krakowskim Kazimierzu. Stara prawda – „dla chcącego nie ma nic trudnego”. 

 

19 listopada 2017 r. 

Na Krakowskich Plantach dziś wrócił kolor. Spacer po pracowitym warsztatowym plenerze. Próba świeżego spojrzenia na pomniki i pogoń za zawodnym i tej porze roku światłem. Pomnik to znakomity model do ćwiczeń, zawsze w formie, męczy się tylko fotograf.  

 

18 listopada 2017 r. 

Jest taki las, fotografuję go od lat. Ostatnio wycięto w nim dużo drzew i aby go zagęścić trzeba użyć fotograficznych sztuczek. Niebawem do niego wrócę, czekam tylko na odpowiednie światło. Tu tylko pierwsze szkice, jest potencjał!  

 

 

14 listopada 2017 r.

Przymierzamy, dobieramy, ujawniają się nowe fotografie. A z Krakowskim Biurem Festiwalowym i Pawilonem Wyspiańskiego próbuje się bezskutecznie porozumieć od 3 tygodni… 


 

12 listopada 2017 r. 

Dziś na ulicach jeszcze patriotyczne. Południowe słońce zniechęciło nas do siedzenia w „Dymie”. Obowiązkowa kawa, przegląd pierwszego szkicu makiety naszego albumu i do pracy. Fotografia jest najważniejsza! 

 

 

9 listopada 2017 r. 

Zgodnie z zapowiedzią ruszyły prace nad kolejnym albumem grupy pejzażowej. W roli głównej oczywiście Kraków. Im dłużej pracujemy w centrum miasta, tym więcej rozpoznajemy niedostrzeżonych tematów. Album ma być gotowy na „gwiazdkę”.  

 

5 listopada 2017 r. 

Dziś ostatni upalny, listopadowy dzień. Pracowity plener kończymy na tarasie kawiarni w Sukiennicach. Spritz,  to wspomnienie Wenecji do której wrócimy dopiero wiosną.    


 

2 listopada 2017 r. 

Dolina Będkowska, las na Sokolicy. Moja ulubiona dolinka na jesień. Zawsze muszę się natrudzić aby je odnaleźć, kiedy znajdę radość zawsze ta sama, że jest… Dziś już nikt nie wycina serc na drzewach, a mnie się zdarzyło.  

 

1 listopada 2017 r. 

Wszystkich Świętych, odwiedzamy, wspominamy…

Jak co roku pracowaliśmy na cmentarzu, na Krakowskim Salwatorze.   


 

29 października 2017 r. 

Zaczyna się fotograficzny sezon, deszczy, mgieł i śniegu. Moja ulubiona pora na nastrojowe klimaty miejskich przestrzeni i spotkań przy kawiarnianym stoliku. Dobra pora aby zajrzeć do galerii sztuki, muzeum, przejrzeć fotograficzny album i zaprezentować wystawę. Fotografia z dzisiejszych zajęć grupy pejzażowej.   


 

 

 

 

 

27 października 2017 r.  

Dziś kolejny wernisaż, tym razem mojej młodszej ekipy licealistów, laureatów konkursu FotoKrajObraz z którymi przeprowadziłem warsztatowe zajęcia w czerwcu 2017 r. Były nagrody, katalogi i oczywiście wystawa w Pawilonie Wyspiańskiego przy ul. Franciszkańskiej 2 w Krakowie. Gratulacje dla uczestników i organizatorów – Wydziału Architektury Krakowskiej Politechniki. 


 

25 października 2017 r. 

Dziś wieczorem w klubie „Pod gruszką” dla środowiska krakowskich dziennikarzy i fotoreporterów odbył się przedpremierowy pokaz 250 fotografii jakie znajdą się w moim fotograficznym albumie – MANHATTAN. Dostępne też były wcześniejsze albumy: Krakowski Kazimierz, Kraków, Islandia i Suchedniowskie Mostki.   

 

 

 

 

Dziś testowaliśmy ciężki kaliber, średnioformatowy Fuji GFX 50s. Oj, przykleił mi się do ręki. Wreszcie sprzęt, o którym można zapomnieć i skupić się na fotografii. Cena jak na nasze warunki zaporowa, zestaw którym pracowałem, body plus obiektyw 105/2 to wydatek ponad 50 000 PLN, ale jeśli trafi się zleceniodawca, to czemu nie? Fotografie prosto z puszki bez edycji z trzeciej linii, bez kontaktu.   


 

 

22 października 2017 r.  

Dziś zajęcia grupy pejzażowej- zaawansowanej odbyły się na Krakowskich Plantach.  Po raz drugi zmierzyliśmy się z pomnikiem Grażyny i Litawora.  Jesień tu jeszcze zielona, jeszcze tu wrócimy…

 

 

 

 


 

21 października 2017

 

 

 

 

 

 

Uczestniczyłem w Otwartych Mistrzostwach JURY w Fotografowaniu FOTOSPRINT 2017. Każdy z uczestników konkursu mógł zaprezentować 2 fotografie, które zostały poddane publicznej ocenie. W sumie zaprezentowano ok. 220 fotografii 110 autorów. Środkowa fotografia znalazła się w finałowej „12”. W kolejnym etapie odpadła w/g opinii Jacka Boneckiego „za zbyt wiele elementów na zdjęciu i panujący w związku z tym chaos…”  

 

 

 

 

 

 

 Prawa fotografia dotarła do finałowej „10”, do końca zbierała pozytywne opinie jury za „dokumentalny styl”.   Nagrodzone przez Jacka Boneckiego fotografie tutaj kliknij 

 

18 października 2017 r. 

 „Brama Piekielna” – jeszcze nie tak dawno znana tylko nielicznym, ukryta w ciemnym lesie, dziś sąsiaduje ze składnicą ściętych drzew, które wycinane są z niespotykaną od dziesiątek lat intensywnością. ” A po nas choćby potop…” (Madame de Pompadour)


 17 października 2017 r. 

Pierwsza jesienna runda po krakowskich Plantach. Jest pięknie.  

 

 

 


15 października 2017 r. 

W czasie zajęć na Wawelu przemknął nam Prezydent RP. Szybka reakcja pozwoliła na zrobienie dwóch zdjęć. Zwraca uwagę mocny uścisk dłoni i pół kroku do przodu żony prezydenta. Pomimo drobiazgowej kontroli policji udało się bez problemu ominąć bramkę pomimo posiadania dużego plecaka i statywu. Nie było to konieczne, ale służby nadal działają mało profesjonalnie.    

 


12 października 2017 r.

Fotografia ilustracyjna. Tutaj w czasie zajęć z grupą studyjną inspiracją do realizacji fotografii były wiersze…   

 

 

 

 

 

 


12 października 2017 r. 

Trzech wojów z 2015 r.  Wyjątkowo silny wiatr nie pozwolił na normalną pracę, ekipa pomagała jak mogła, ale w końcu niebezpieczeństwo zniszczenia scenografii zmusiła nas do zakończenia zdjęć.